mecz

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedstawił prognozę pogody na najbliższe dni. Niewątpliwie czeka nas kolosalna zmiana aury. Wiele osób nie będzie z tego zadowolonych. Oto szczegóły.

Pogoda w Polsce diametralnie się zmieni

Specjaliści Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego ogłosili prognozę pogody na najbliższe dni. Z zapowiedzi synoptyków wynika, iż nadciągają spore zmiany. Wszystko zacznie się już dziś tj. w piątek, 3 marca.

IMGW przewiduje, iż dojdzie do znacznego ochłodzenia. To jednak nie koniec zmian w pogodzie. Istnieje spora szansa, że spadnie śnieg. Oprócz tego modele pogodowe pokazują, że musimy liczyć się z mrozem i to dość konkretnym.

Jak już wspomnieliśmy, zmiany w pogodzie zaczną się w piątek, 3 marca. Właśnie wtedy południowo-zachodnia część Polski znajdzie się na skraju wyżu znad okolic Irlandii. Z kolei pozostały obszar kraju będzie pod wpływem niżu znad północnej Skandynawii.

W ciągu dnia niemal w całej Polsce wystąpi duże zachmurzenie. Na szczęście możemy liczyć na większe przejaśnienia. Natomiast w górach i na Podhalu meteorolodzy spodziewają się małego zachmurzenia. Poza tym synoptycy zapowiadają, iż we wschodniej połowie kraju istnieje szansa na słabe opady deszczu lub mżawki oraz deszczu ze śniegiem lub śniegu. Jednak wystąpią one tylko miejscowo.

„Na Pomorzu Zachodnim chwilami padać będzie deszcz. Temperatura maksymalna od minus 2 stopni Celsjusza na terenach podgórskich Karpat, zero na Podhalu, około 4 stopnie w centrum, do 7 na północnym zachodzie i w rejonie Zatoki Gdańskiej. Wiatr słaby i umiarkowany, na północy porywisty, zachodni i północno-zachodni” – poinformowała Dorota Pacocha z IMGW-PIB.

Głos w sprawie pogody na nadchodzący weekend (4-5 marca) zabrał rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. Mężczyzna przyznał, iż nie można wykluczyć, że w kraju spadnie śnieg.

„Pierwsze opady już w sobotę, popada w niedzielę, a nawet w poniedziałek. Kolejny weekend również z epizodami śnieżnymi” – zapowiedział Walijewski. To jednak nie wszystko. Okazuje się, że niebawem temperatury w Polsce mogą spaść nawet do -18 st. C.

Rzecznik IMGW wypowiedział się też na temat ewentualnego nadejścia wiosny. „Modele pogodowe bardzo się rozjeżdżają. Niektóre pokazują, że mniej więcej za tydzień, będą straszne mrozy, nawet minus dwadzieścia kilka stopni Celsjusza. Jednak ja za bardzo w to nie wierzę. Ochłodzenie tak, ale raczej nie takie mocne” – przyznał ekspert od pogody.

„Powietrze arktyczne może do nas dotrzeć, ale temperatury będą się kształtować na poziomie ok. minus 10 stopni. Na takie temperatury powinni przygotować się mieszkańcy Polski północnej, natomiast na obszarach podgórskich poniżej 10, a nawet gdzieniegdzie minus 18. Około 14 marca jest duża szansa nawet na wartości dwucyfrowe na termometrach” – dodał Grzegorz Walijewski.

źródło: Fakt

Zobacz również: