Monika Richardson
foto: YouTube

Wielbiciele Moniki Richardson mają powody do niepokoju. Ich ulubienica właśnie ogłosiła, że dopadła ją tajemnicza choroba. „Całkiem zdycham” – napisała wymownie. 

Monika Richardson martwi się o mamę

Wydaje się, że Monika Richardson należy do osób, które ochoczo dzielą się szczegółami ze swojego życia prywatnego. Do tego celu dziennikarka chętnie wykorzystuje media społecznościowe.

Ostatnio zamieściła niepokojący wpis na Instagramie. Monika Richardson wyjawiła w nim, że zapadła na tajemniczą chorobę. Do przykrego postu celebrytka dołączyła swoje zdjęcie. Na fotografii widzimy 50-latkę, która wypoczywa w grocie solnej.

„Na zdjęciu leżę sobie w grocie solnej i jest mi dobrze. W rzeczywistości całkiem zdycham. Mam jakąś chorobę, która rozwijała się po cichu od mojego powrotu z ferii i wczoraj rozkwitła. Spałam 12 godzin, tzn. raczej smarkałam, plułam, charczałam, dmuchałam nos i rzucałam się po łóżku. Chyba mam gorączkę. Co za paskudztwo. Na domiar złego byłam wczoraj z Mamą u lekarza. Jeśli „sprzedałam” jej to coś, biada nam. A Wy, jak się czujecie?” – napisała pod zdjęciem Monika Richardson.

Co ciekawe, była żona Zbigniewa Zamachowskiego opatrzyła fotografię hashtagiem „#tocovidczygrypa”. Zatem można przypuszczać, że celebrytka podejrzewa u siebie zakażenie koronawirusem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Monika Richardson (@monikarichardson)

Przypuszczalnie jednak Monika Richardson zachorowała na jedną z sezonowych infekcji. W tym miejscu warto wspomnieć, iż aktualnie w naszym kraju panuje wirus grypy, a także koronawirus i RSV. Zwłaszcza ten ostatni jest szczególnie niebezpieczny dla małych dzieci.

źródło: Wirtualna Polska

Zobacz również: