
Wielbiciele Norbiego zaniepokoili się jego najnowszą wypowiedzią. Fani obawiają się, że popularny muzyk może niebawem zniknąć z anteny TVP. Czy rzeczywiście istnieje niebezpieczeństwo, że Norbert Dudziuk straci pracę w Telewizji Publicznej?
Norbi o swojej pracy w Telewizji Publicznej
50-letni gwiazdor prowadzi w tej chwili w TVP teleturniej „Koło fortuny”. Razem z Izabellą Krzan stworzyli lubianą przez widzów parę. Niestety najnowsze słowa Norbiego mogły nieco zaniepokoić jego wielbicieli. Czyżby niebawem muzyk miał odejść z TVP?
Niedawno Norbi był gościem w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Celebryta ujawnił w nim, jak wygląda jego sytuacja finansowa i zarobki. Nieoczekiwanie wypowiedział się także na temat ewentualnej utraty pracy.
50-letni Norbi wyznał, że na początku kariery nie było mu łatwo. Nieznany nikomu wówczas muzyk grał nawet na pogrzebach. W tamtym czasie wokalista nie liczył się z pieniędzmi. Gwiazdor przyznał, że bywał rozrzutny. Z tego powodu nie odłożył zbyt wiele pieniędzy.
Następnie padły dość niepokojące słowa. Wielbiciele Norbiego zastanawiali się nawet, czy to nie zapowiedź ewentualnego zwolnienia celebryty z TVP.
„Popatrzmy w ten sposób, jest casting, wygrywasz go i robisz. Po prostu traktuję to w ten sposób. Dzisiaj tam jestem, jutro może mnie nie być” – powiedział niespodziewanie Norbi.
Wydaje się jednak, że raczej takie rozwiązanie nie jest możliwe. Podobno Norbi jest lubiany przez widzów. Zatem słowa wokalisty pokazują jego podejście do życia niż zapowiedź zwolnienia z pracy.
Na koniec celebryta zdradził, że jest zadowolony z wynagrodzenia, jakie otrzymuje w Telewizji Publicznej. „Pracuję dla TVP, nie dla firmy zewnętrznej. Nieźle płacą” – wyjawił.
źródło: Super Express